Błogosławiony Carlo Acutis – kim był „boży influencer”

Błogosławiony Carlo Acutis – kim był „boży influencer”

Wiara w Boga towarzyszy ludziom od ponad dwóch tysiącleci. Oparta na prawdach wskazanych przez Jezusa i pierwszych chrześcijan, pozostaje stabilna w świecie, w którym dziś pewna jest tylko zmiana. Stawia czoła zawirowaniom społecznym i kulturalnym. Uparcie stoi na piedestale wartości, którymi człowiek powinien kierować się w swojej ziemskiej drodze, aby móc osiągnąć zbawienie. Mogłoby się więc wydawać, że nie sposób połączyć ją z nowoczesnością. Otóż nie! Okazuje się, że wiara i technologia mogą iść w parze. Dowiódł tego błogosławiony Carlo Acutis – nastolatek, który miłość do Stwórcy połączył z zamiłowaniem do… Informatyki. Poznaj historię tego wyjątkowego chłopca, który w swoim krótkim życiu dał piękne świadectwo wiary i stał się wzorem do naśladowania dla przyszłych pokoleń.

Patron pokolenia milenialsów i boży influencer – Carlo Acutis

Żył krótko, ale bardzo intensywnie i w zgodzie z naukami Jezusa – tak w kilku słowach brzmi biografia bł. Carla Acutisa. Ten wyjątkowy chłopak nie bez przyczyny jest nazywany pierwszym patronem pokolenia milenialsów, dla których stał się wzorem godnym naśladowania. Mówiono też o nim jak o „bożym influencerze”, który docierał z wiarą do osób z różnych zakątków świata za pośrednictwem Internetu i mediów społecznościowych. Zanim jednak przyjrzymy się działalności Carla Acutisa zacznijmy od początku, czyli od chwili jego narodzin.

Kiedy i gdzie urodził się Carlo Acutis? Czy miał polskie korzenie?

Być może wyda Ci się to nieprawdopodobne, ale Carlo Acutis przyszedł na świat w niepraktykującej rodzinie. Jego rodzice, z pochodzenia Włosi, mieszkali w Londynie, gdzie Andrea Acutis – ojciec chłopca pracował jako dyrektor ds. korporacyjnych w banku inwestycyjnym LazardBrothers. Kiedy jego syn miał 5 miesięcy, razem z żoną powrócił do ojczyzny. Rodzina zamieszkała w Mediolanie – mieście, w którym Carlo spędził resztę swojego życia.

A czy wiesz, że chłopiec miał polskie korzenie? Jego babcia ze strony taty – Maria Henrietta Perłowska była wnuczką Jana Perłowskiego, czyli znanego polskiego dyplomaty. Co ciekawe, Carlo miał też polską nianię. To właśnie ona nauczyła go modlitwy, ale o tym za chwilę.

Zamiłowanie do technologii…

Kiedy chłopiec nieco podrósł, w zasadzie nie różnił się niczym od swoich rówieśników. Tak jak oni lubił grać w piłkę i gry komputerowe. Był miły i uczynny. Błyskawicznie przyswajał wiedzę. W wieku ośmiu lat otrzymał od rodziców swój pierwszy komputer. Nie korzystał z niego wyłącznie do celów rozrywkowych, ale szybko nauczył się podstawowych języków programowania, w tym: CSS, Python, C++, czy Ruby. Chociaż był samoukiem, jego umiejętności dorównywały wiedzy i doświadczeniu osób, które ukończyły studia uniwersyteckie. Nie wykorzystał ich jednak do celów komercyjnych, lecz do tego, aby krzewić wiarę i poprzez nowoczesne technologie docierać do tych, którzy potrzebują jej najbardziej: do młodych osób, czasem wręcz swoich rówieśników. Dlaczego postępował właśnie w taki sposób?

Karta z modlitwą Carlo Acutis

Zobacz

Zakładka do Książki Carlo Akutis

Zobacz

Brelok Carlo Acutis

Zobacz

…i niekończąca się miłość do Boga

Odpowiedź jest prosta: z powodu ogromnej pobożności. Tym właśnie Carlo Acutis różnił się od swoich rówieśników. Wszystko zaczęło się pewnej nocy, kiedy chłopiec miał 4 lata. Przyśnił mu się wówczas jego nieżyjący dziadek i poprosił o modlitwę za siebie i wszystkie dusze cierpiące w czyśćcu. Carlo tak bardzo chciał spełnić jego życzenie, że opowiedział o wszystkim swojej niani. Dlaczego nie zwrócił się do rodziców? Ponieważ, jak już wspomnieliśmy, byli oni niepraktykujący. Opiekunka z kolei nauczyła chłopca, jak modlić się w intencji osób zmarłych. Pokazała mu także modlitwę różańcową, którą Carlo odmawiał każdego dnia. Zaczął też regularnie uczestniczyć w mszach świętych. Z biegiem czasu zwykł mawiać, że ewangelia jest jego drogą do nieba. Jednocześnie był zdania, że szczęście polega na zwracaniu wzroku ku Bogu, zaś smutek jest zwróceniem wzroku ku sobie.

Carlo Acutis – obrońca tych, którzy stracili głos

Jako siedmiolatek Carlo Acutis otrzymał od arcybiskupa PasqualaMacchi pozwolenie na przystąpienie do Pierwszej Komunii Świętej. W ten sposób przyjął eucharystię wcześniej niż jego rówieśnicy. Przez kolejne lata, co najmniej raz w tygodniu, podczas mszy świętej przystępował do komunii. Co ciekawe, kiedy rozpoczął naukę w liceum, pomagał swoim kolegom w przygotowaniu się do sakramentu bierzmowania. Udzielał im także darmowych korepetycji z innych dziedzin wiedzy. Co ciekawe, pomagał też osobom znajdującym się w rozmaitych kryzysach. Odwiedzał osoby chore i starsze, ofiarując im swój czas, uwagę i uśmiech. Wspierał ponadto emigrantów w Mediolanie. Ze swojego kieszonkowego często kupował im jedzenie oraz śpiwory. Dużo podróżował. Każdego roku odwiedzał Asyż – miast świętego Franciszka, któremu powierzał swoje szkolne sprawy. Odwiedził też Lourdes i Fatimę, czyli miejsca objawień Matki Bożej.

Jak Carlo Acutis krzewił wiarę za pośrednictwem Internetu?

A jak Carlo Acutis połączył wiarę i nowoczesne technologie? Kiedy opanował języki programowania i nauczył się tworzyć strony internetowe, początkowo wykonywał witryny dla lokalnych kościołów i inicjatyw chrześcijańskich, między innymi dla wolontariatu prowadzonego przez Instytut Leona XIII.

Cztery lata przed śmiercią, jako 11-letni chłopiec, Carlo zaczął pracę nad swoim największym dziełem – stroną internetową poświęconą cudom eucharystycznym. Dzięki jego zaangażowaniu w witrynie zgromadzono i opisano 136 cudów uznanych oficjalnie przez Kościół katolicki. Serwis przetłumaczono na 18 języków, w tym na język polski. I chociaż dziś prezentuje się on nieco archaicznie, nadal jest świetnym dowodem na to, że wiara… Po prostu czyni cuda! I może odgrywać ważną rolę nie tylko w życiu dorosłych, ale także młodych, bardzo młodych ludzi. Serdecznie zachęcamy Cię do odwiedzenia witryny stworzonej przez jednego z najlepiej rozpoznawalnych katolickich influencerów: https://www.miracolieucaristici.org/. Dodajmy, że tylko w Stanach Zjednoczonych, zamieszczoną w serwisie wystawę wyświetlono w ponad 10 tysiącach parafii.

A czy wiesz, że serwis z prezentacją cudów eucharystycznych to nie jedyne dzieło młodego Włocha. Jakie strony chrześcijańskie stworzył Carlo Acutis? To między innymi Objawienia Maryi Panny: https://www.apparizionimadonna.org/it/avm/, Piekło Czyściec Raj: https://www.carloacutis.net/InfernoPurgatorioParadiso/czy Anioły i Demony: https://www.carloacutis.net/InfernoPurgatorioParadiso/. Do ich stworzenia zainspirowała go lektura „Traktatu o czyśćcu” napisana przez św. Katarzynę z Genui. Zgodzisz się, że ilość treści robi naprawdę ogromne wrażenie? Tym bardziej, jeśli wziąć pod uwagę młody wiek Carla Acutisa i fakt, że pracował nad nimi w pojedynkę.

Co ciekawe, Carlo Acutis nie tylko tworzył strony internetowe o tematyce chrześcijańskiej, ale także był aktywny w mediach społecznościowych. To właśnie tą drogą w największym stopniu trafiał do młodych ludzi. Pod koniec życia prowadził na Facebooku profil, na którym głosił wiarę. Zamieszczał na nim posty, a także krótkie filmy oraz zabawne memy, dzięki czemu zyskał duże grono odbiorców i pokazał, że religia jest po prostu dostępna na wyciągnięcie ręki.

Choroba i śmierć. Na co zmarł Carlo Acutis?

We wrześniu 2006 roku wydarzyło się coś, co położyło cień na życiu Carla Acutisa. Chłopak, po przyjściu ze szkoły poczuł się wyjątkowo zmęczony. Niepokojące objawy zrzucił jednak na karb przeforsowania się podczas lekcji wychowania fizycznego. Kilka godzin później poczuł się lepiej i zaczął odzyskiwać dobrą formę. Niestety następnego dnia objawy powróciły z większą siłą. Zaniepokojeni rodzice udali się z nim na wizytę u pediatry. Lekarka stwierdziła grypę i przepisała Carlowi antybiotyki. Niestety, lekarstwa nie poprawiły jego samopoczucia.

Po kilku dniach, mimo przyjmowania lekarstw, Carlo Acutis był w tak ciężkim stanie, że nie mógł się samodzielnie poruszać, nawet wstać z łóżka. Rodzice tym razem skonsultowali się ze znanym i cenionym profesorem, który wysłuchawszy objawów choroby, poprosił o natychmiastowe przywiezienie chłopca do szpitala. Po przeprowadzeniu na miejscu badań okazało się, że Carlo cierpi na bardzo poważną odmianę białaczki szpikowej M3. Choroba przebiegała bezobjawowo, a kiedy ujawniła się, była w bardzo wysokim stadium zaawansowania. Natychmiast więc wdrożono leczenie. Niestety terapia nie przyniosła żadnych pozytywnych rezultatów, a stan chłopca pogarszał się z godziny na godzinę.

Bezradni lekarze podjęli decyzję o przetransportowaniu Carla Acutisa do szpitala św. Gerarda z Monzy. Była to klinika, która specjalizowała się w leczeniu białaczki typu M3. Pomimo podjętych działań wybitnych lekarzy, zaproponowane przez nich leczenie również nie przyniosło rezultatu. Po kilku dniach chłopiec doznał wylewu śródczaszkowego i zapadł w śpiączkę, z której już się nie wybudził. Zmarł 12 października 2006 roku o godzinie 6:45 – w wigilię objawienia Matki Bożej w Fatimie. Co ciekawie, kiedy dowiedział się o swojej chorobie, nie spanikował, ani nie załamał się. Stwierdził wówczas, że swoje cierpienia, które musi znieść, ofiaruje Panu, za papieża i za Kościół, bo w ten sposób pójdzie prosto do Nieba. Zrozpaczonym rodzicom powiedział z kolei, że na swój sposób cieszy się z rychłej śmierci, ponieważ przeżył życie, nie tracąc ani minuty na rzeczy, które nie podobają się Bogu.

Magnes Święty Carlo Acutis

Zobacz

Obrazek Carlo Acutis Mały z podstawką

Zobacz

Puzzle Błogosławiony Carlo Acutis

Zobacz

Pogrzeb i beatyfikacja Carla Acutisa

Kiedy odbył się pogrzeb Carla Acutisa? Dwa dni po jego śmierci, czyli 14 października 2006 roku w kościele Santa Maria Segrata. Chłopiec spoczął na cmentarzu w Ternengo. Rok później, zgodnie z jego wolą, przeniesiono ciało do Asyżu – miejsca, które szczególnie lubił i złożono w grobie na cmentarzu miejskim. Proces beatyfikacji Carla Acutisa rozpoczął się w 2013 roku w archidiecezji mediolańskiej. Pięć lat później, 5 lipca został zatwierdzony przez papieża Franciszka dekret o zasługach i cnotach chłopca, a 21 lutego 2020 roku – cud, jaki dokonał się za jego wstawiennictwem. Beatyfikacja Carla Acutisa miała miejsce 10 października 2020 roku w Asyżu. We mszy świętej uczestniczyło wówczas ponad 3 tysiące osób. Na ceremonii wyeksponowano z kolei przezroczystą trumnę, w której złożono zabalsamowane ciało błogosławionego. A kiedy odbędzie się kanonizacja Carla Acutisa? Przewidziano ją na 7 września 2025 roku.

Mogłoby się wydawać, że współczesnym influencerom daleko do świętości. Są jednak wyjątki, które potwierdzają regułę. Błogosławiony Carlo Acutis jest jednym z nich. Miłujący Boga, postępujący zgodnie z wyznaczonymi przez Niego przykazaniami, dobroduszny i niosący pomoc potrzebującym, może być prawdziwym wzorem i inspiracją dla młodych ludzi. Im więcej z nich weźmie z niego przykład, tym istnieje większa szansa na to, że świat stanie się lepszym miejscem do życia – dla nas wszystkich.

Wszystkie komentarze