Domowe kropielniczki – czym są i dlaczego warto je mieć?
Wielu wiernych nie wyobraża sobie mieszkania bez maleńkiej biblioteczki z książkami poruszającymi tematykę chrześcijańską. Powszechnym zwyczajem w całej Polsce jest też wieszanie krzyża na ścianie – najczęściej nad drzwiami prowadzącymi do określonego pomieszczenia. A czy wiesz, że wspaniałą praktyką jest sięgnięcie po domową kropielniczkę? Interesujące prawda? Dowiedz się więc więcej na temat tego pięknego, lecz nieco zapomnianego zwyczaju.
Dawno, dawno temu…
„Zawsze, gdy wychodzę z domu, krzyż na piersi znaczę sobie, bym pod Boga był opieką, wtedy złego nic nie zrobię” – to wierszyk, którego dawno temu babcie uczyły swoich wnuków i swoje wnuczki. Być może Ty również go znasz i pamiętasz? A czy wiesz, że nawiązywał on do wyjątkowego zwyczaju kreślenia krzyża przed wyjściem z domu i po przyjściu? Z tego względu w wielu domach na ścianie albo na framudze drzwi wejściowych były zawieszone niewielkie kropielniczki, w których na bieżąco uzupełniano wodę święconą. Co ciekawe, były powszechne do połowy ubiegłego stulecia. Później natomiast powoli zaczęły znikać. Ściągane na czas remontów albo przebudowy domu, już nigdy nie wracały na swoje miejsce. A szkoda, bo przecież nie od dziś wiadomo, że uczynienie znaku krzyża wodą święconą niesie ogromny duchowy przekaz i jest świadectwem tego, że Bóg jest ważny w życiu.
Dlaczego warto kreślić znak krzyża przed wyjściem z domu i po powrocie?
Bez Boga ani do proga – tak z kolei brzmiała zasada, którą jeszcze nie tak dawno temu kierowali się wszyscy wierni. W związku z tym, wychodząc z domu, kreślili znak krzyża, a tym, którzy pozostawali pod dachem, polecali „zostać z Bogiem”. Po powrocie ponownie żegnali się wodą święconą, dziękując w ten sposób Stwórcy za pomyślny dzień. Woda miała w tym przypadku symboliczny wymiar. Zmywała z nich grzech, pokusy, nerwy i złość, które po prostu zostawały za progiem. Oczyszczała z tego, co nie powinno gościć w szczęśliwej rodzinie. Co ciekawe, kropielniczki były powszechne zarówno w wiejskich chatach, jak i w eleganckich domach w miastach. Nie wyobrażano sobie, że po prostu może ich zabraknąć.
Znak krzyża kreślony wodą święconą – jakie są jego korzenie?
A skąd w ogóle wziął się zwyczaj czynienia znaku krzyża wodą święconą? Ma on korzenie w czasach starożytnych. Wywodzi się z kultury Wschodu, w której kropielnica ma swój pierwowzór. Być może pamiętasz, że przed Przybytkami zwykle stały miedziane baseny, które służyły ludziom do rytualnych ablucji, czyli obmywania z grzechu. W katolicyzmie woda święcona nawiązuje do Jezusa, który wstępując do rzeki Jordan, aby przyjąć Chrzest, uświęcił wodę. Co więcej, woda, która wypłynęła z boku Zbawiciela podczas męczeńskiej śmierci na krzyżu, ma moc oczyszczania z grzechu. Nic więc dziwnego, że kiedy zaczęto wznosić pierwsze świątynie, przy ich drzwiach wejściowych pojawiały się kropielnice. Czasem były to warianty wolnostojące, innym razem przybierały postać niewielkich rozwiązań wmurowanych w ścianę kościoła. Ich zadaniem było oczyszczanie z grzechu tak, aby wierni mogli wejść do świątyni jak do innego wymiaru – skupieni na tym, co Boskie i wieczne, a nie doczesne. Zwykle, czyniąc znak krzyża, szeptali: „Przez to święte pokropienie, dasz mi grzechów odpuszczenie”.
W tym miejscu mamy dla Ciebie ciekawostkę. Czy wiesz, dlaczego wiele kropielnic – zarówno domowych, jak i kościelnych ma kształt muszli? Powodem jest prawdopodobnie nawiązanie do Chrztu czynionego przez Jana Chrzciciela, który do polewania osób chcących przyjąć wiarę, używał dużej muszli małży.
Powiązane produkty
Domowa kropielniczka – dlaczego warto ją mieć?
Wiesz już, że przed laty kropielniczka była w niemal każdym domu. Pozostaje więc pytanie: czy warto powrócić do tego zwyczaju i dać mu nowe życie? Oczywiście, że tak! Pamiętaj, że kiedy wychodzisz z mieszkania i czynisz wodą święconą znak krzyża, zapewniasz sobie niewidzialną ochronę. Obmywasz się z grzechów, pokus i zła, co sprawia, że z czystym sercem i dobrymi intencjami wychodzisz do ludzi. W ten sposób możesz naśladować Jezusa – każdego dnia, czyniąc dobro i pomagając bliźniemu. Znak krzyża uczyniony po powrocie do domu pozwoli Ci z kolei zostawić za progiem wszelkie trudy dnia. Sprawi, że po prostu skupisz się na sobie i na bliskich. W ten sposób będziesz budować silne i dobre relacje. Będziesz pielęgnować miłość do domowników i jednocześnie z czystą duszą skupisz się na modlitwie. Nie zapominaj ponadto o tym, że według Kościoła, każdy znak krzyża uczyniony wodą święconą jest odpustem cząstkowym.
A czy wiesz, że umieszczenie kropielniczki przy drzwiach ma jeszcze jeden wymiar? Wspaniale podkreśla, że w domu, w którym znajduje się to niepozorne naczynie, po prostu liczy się Bóg. Aspekt ten czyni kropielniczkę jednym z najważniejszych dewocjonaliów. Co ciekawe, wiele osób, które zdecydowały się zawiesić ją przy drzwiach, odkrywa, że goście odwiedzający ich dom, równie chętnie sięgają po wodę święconą i czynią znak krzyża. W ten sposób wszyscy razem budują jedną, wielką wspólnotę Kościoła, której przewodzi sam Jezus. Mieszkanie z kolei staje się małą świątynią, ostoją dla tych, którzy znajdują w nim schronienie i prawdziwą oazą dla wiary.
Skąd wziąć domową kropielniczkę?
Podoba Ci się perspektywa umieszczenia domowej kropielniczki w przedpokoju albo korytarzu? Świetnie! Prawdopodobnie zastanawiasz się, skąd ją wziąć. Zachęcamy Cię do przejrzenia domowych skarbów, pozostawionych po dziadkach albo pradziadkach. Może okazać się, że gdzieś na strychu kryją się dewocjonalia pamiętające dawne czasy i czekające na to, aby dać im drugą szansę. Chcesz, aby w Twoim domu zagościła kropielniczka? Sklep z dewocjonaliami to kolejny adres, pod który warto się w tym celu udać. U nas znajdziesz szeroką ofertę produktów, więc z pewnością wybierzesz taki, który najbardziej Ci odpowiada. Jakie możliwości masz do wyboru?
Domowa kropielniczka – metalowa czy z tworzywa syntetycznego? Jaką wybrać?
Zacznijmy od przyjrzenia się surowcom, z jakich mogą być wykonane domowe kropielniczki. Najpopularniejsze z nich to tworzywo syntetyczne i metal. Na początek przyjrzyjmy się temu pierwszemu. Jest ono stylizowane na alabaster, dzięki czemu wykonane z niego przedmioty prezentują się niezwykle elegancko. Pasują zarówno do nowoczesnej, jak i tradycyjnej, a nawet rustykalnej przestrzeni. Kropielniczki z tworzywa syntetycznego są ponadto bardzo trwałe. Materiał jest odporny na działanie wody i na uszkodzenia mechaniczne. Nie blaknie i nie traci swojego pierwotnego wyglądu. Jest także bezproblemowy do utrzymania w czystości.
Alternatywą dla kropielniczek z syntetycznego surowca są metalowe modele. Podobnie jak te pierwsze wyróżniają się pięknym wyglądem oraz trwałością. Wpisują się w dowolną aranżację. Najpopularniejsze rozwiązania przybierają kolor starego złota, mosiądzu lub miedzi, więc śmiało można je dopasować do stylu wnętrza. Zwróć uwagę na to, że metalowe domowe kropielniczki są odpowiednio zabezpieczone przed korozją, więc bez obaw możesz regularnie napełniać je wodą święconą.
Zdobienia na domowych kropielniczkach – wizerunek Jezusa, Matki Bożej a może Jana Pawła II?
Surowiec, z jakiego wykonuje się domowe kropielniczki to jeden z aspektów, na które warto zwrócić uwagę przy wyborze. Drugim jest motyw, jakim ozdabia się te wyjątkowe dewocjonalia.
Głównymi motywami religijnymi, które masz w tym przypadku do wyboru, są wizerunki Jezusa – Miłosiernego albo ukrzyżowanego oraz Maryi. Zwróć uwagę na to, że Matka Boża występuje w różnych postaciach. Możesz więc sięgnąć między innymi po kropielniczki z Matką Boską Częstochowską, Nieustającej Pomocy, Fatimską czy Niepokalaną. Możesz też wybrać produkt ukazujący Maryję z Dzieciątkiem. W ostatnim czasie coraz większą popularnością cieszą się też kropielniczki ze Świętą Rodziną albo te, które ukazują postać świętego Jana Pawła II. Podpowiadamy, że motywy religijne mogą być wyrzeźbione w metalu – w formie płaskorzeźby, albo mogą mieć postać barwnych obrazków wkomponowanych w metalowy ornament.
Powiązane produkty
Skąd wziąć wodę święconą do domowej kropielniczki?
Wiesz już dużo o domowych kropielniczkach, więc zastanówmy się, skąd wziąć do nich wodę święconą. Odpowiedź wydaje się prosta: z kościoła. Wiele osób zastanawia się, czy można to zrobić tak po prostu – o każdej porze roku, a nie tylko przed okresem wizyt duszpasterskich księży. Oczywiście, że można. Zwróć uwagę na to, że woda święcona w wielu świątyniach jest dostępna przy ołtarzu. Jeśli jej tam nie znajdziesz, wystarczy udać się do kancelarii parafialnej i poprosić o napełnienie odpowiedniego naczynia. Żaden kapłan tego nie odmówi. Może jedynie zainteresować się, do czego potrzebna jest woda święcona? To pytanie z pewnością stanie się początkiem interesującej dyskusji.
Aby jednak móc przynieść ją z kościoła do domu, potrzebujesz odpowiedniego naczynia. W tej kategorii nie ma żadnych wytycznych. Może to być dowolna, szczelna butelka albo słoiczek. Pamiętaj jednak o tym, że musi być to czyste naczynie. Jeśli natomiast chcesz wyposażyć się w profesjonalny produkt, zwróć uwagę na butelki na wodę święconą. Są niewielkie i poręczne, a co najważniejsze – szczelne. Podpowiadamy, że dodatkowo są oznaczone motywem religijnym – zwykle wizerunkiem Jezusa albo Matki Bożej, więc możesz mieć pewność, że nie pomylisz naczynia z żadnym innym i przypadkowo nie użyjesz wody święconej do innego celu niż ten, dla którego jest przeznaczona.
Kropielnica nieodłącznie kojarzy się z kościołem. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby umieścić ją także w domu. To wspaniały pomysł na budowanie przestrzeni przepełnionej wiarą i zapraszającej Boga już od progu. Zachęcamy Cię zatem do zaproszenia jej do swojego mieszkania. W ten sposób nie tylko dasz wyraz swojej religijności, ale także przyczynisz się do odbudowywania pięknego zwyczaju czynienia znaku krzyża w progu domu.






Wszystkie komentarze