Wspomnienie świętego Ojca Pio z Pietrelciny – prezbitera. Kiedy przypada i co warto wiedzieć?
Był mistykiem, stygmatykiem i męczennikiem konfesjonału, który potrafił nieprzerwanie udzielać sakramentu pokuty nawet przez kilkanaście godzin dziennie. Przede wszystkim jednak był wyjątkowym człowiekiem miłującym Boga i oddanym bliźniemu. Święty Ojciec Pio, prezbiter z Pietrelciny, bo o nim mowa, to z pewnością jedna z najbarwniejszych postaci w nowożytnej historii Kościoła. A czy wiesz, kiedy przypada jego wspomnienie? Poznaj ciekawe fakty z życia włoskiego zakonnika i dowiedz się, z jakimi prośbami możesz się do niego zwrócić.
Ojciec Pio – biografia w kilku słowach
Ojciec Pio, czyli Francesco Forgione urodził się 25 maja 1887 roku w Pietrelcinie na południu Włoch. Już od wczesnego dzieciństwa był oddany Bogu. Zainspirowany działalnością społeczną jednego z kapucynów, zapragnął dołączyć do ich wspólnoty. W wieku 16 lat jego marzenie się ziściło. W klasztorze otrzymał imię zakonne Pio. W 1910 roku przyjął z kolei święcenia kapłańskie i od tej pory stał się pełnoprawnym duchownym. Po kilku latach pełnienia posługi kapłańskiej został powołany do wojska. Szybko jednak zwolniono go ze służby ze względu na słaby stan zdrowia. Ojciec Pio już od najmłodszych lat zmagał się z problemami ze strony układu pokarmowego, w tym zapaleniem żołądka. Chorował ponadto na dur brzuszny, a w późniejszych latach życia również na gruźlicę i nowotwór. W związku z powyższym w 1916 roku przybył do zakonu w San Giovanni Rotondo, w którym pozostał do śmierci. Więcej na temat życia świętego Ojca Pio znajdziesz w naszym wpisie: Stygmaty – czym są? Historia świętego Ojca Pio.
Kiedy ojciec Pio otrzymał stygmaty?
Tym, co przysparzało największych cierpień Ojcu Pio, były jednak stygmaty. Otrzymał je zaraz po przyjęciu święceń kapłańskich. Duchowny gorąco modlił się do Boga, aby zabrał od niego fizyczne objawy stygmatów, pozostawiając mu jedynie ból. Tak też się stało. W 1918 roku stygmaty powróciły, co z kolei stało się obiektem zainteresowania i przedmiotem dyskusji osób duchownych i świeckich. Podejrzenia kierowane pod adresem zakonnika – głównie o zaburzenia na tle psychosomatycznym doprowadziły nawet dwukrotnie do tego, że zakazano mu sprawowania Eucharystii. Decyzję tę Ojciec Pio przyjął jednak z godnością – nie sprzeciwiał się postanowieniom.
Stygmaty św. Ojca Pio zostały dokładnie przebadane przez wiele zespołów lekarskich – również tych, składających się ze specjalistów niewierzących. Ostatecznie wystawiono opinię, że mają one charakter nadprzyrodzony i ich pochodzenia nie można wytłumaczyć w sposób naukowy. Fakt ten przyciągał do San Giovanni Rotondo tysiące wiernych. Niektórzy z nich chcieli uczestniczyć we mszy prowadzonej przez zakonnika, inni pragnęli się u niego wyspowiadać. Zdarzało się, że do włoskiego miasteczka przybywały osoby wiedzione ciekawością stygmatów. Według relacji świadków Ojciec Pio od razu je rozpoznawał i komunikował jawnie swoje podejrzenia. Słynął także z tego, że potrafił przenikać ludzkie sumienie. Zdarzało się, że wierni zatajali grzechy albo mówili nieprawdę. Spowiednik odsyłał ich wówczas od konfesjonału z sugestią, aby lepiej przygotowali się do sakramentu pokuty.
Dlaczego Ojca Pio nazywa się męczennikiem konfesjonału?
Warto zaznaczyć, że Ojciec Pio był także niestrudzonym spowiednikiem. Bywało, że spędzał w konfesjonale kilkanaście godzin w ciągu dnia. Sumiennie i bardzo starannie przygotowywał się do każdej mszy świętej i celebrował ją z najwyższą pieczołowitością – zwykle przez około 2 godziny. W chwili, kiedy okazało się, że do San Giovanni Rotondo przybywa mnóstwo wiernych i kościół nie jest w stanie ich pomieścić, zarządzono, aby Ojciec Pio odprawiał mszę świętą o godzinie piątej rano. Duchowny wstawał więc dwie godziny wcześniej i medytował, aby dobrze przygotować się do celebrowania nabożeństwa. Co ciekawe, intensywnie przeżywał każdą mszę świętą – szczególnie w chwili Przeistoczenia cierpiał fizycznie.
Powiązane produkty
Ojciec Pio – oddany Bogu i bliźniemu
Święty Ojciec Pio był znany także z ogromnej miłości do drugiego człowieka. San Giovanni Rotondo było bardzo ubogim regionem, w którym nie było szpitala. Duchowny zainicjował więc budowę Domu Ulgi w Cierpieniu. Ponieważ państwo nie sfinansowało inicjatywy, powstał problem braku pieniędzy na jej realizację. Ojciec Pio polecił jednak, aby wszystko zawierzyć Bogu. Gorąco się modlił, co sprawiło, że błyskawicznie pojawiły się środki pochodzące z datków od wiernych. Po zakończeniu budowy zakonnik oddał szpital w ręce stolicy Apostolskiej. Co ciekawe, za jego wstawiennictwem, w San Giovanni Rotondo zaczęło dochodzić do licznych cudów i uzdrowień. Sam Ojciec Pio natomiast zaczął podupadać na zdrowiu. Zmarł 23 września 1968 roku w klasztorze, w którym przez wiele lat pełnił posługę. Na kilka lat przed śmiercią jego stygmaty zaczęły się goić. Jeden z najbardziej znanych stygmatyków na świecie został beatyfikowany 2 maja 1999 roku przez świętego Jana Pawła II, a trzy lata później – kanonizowany, również przez papieża Polaka.
Kiedy Kościół Katolicki wspomina świętego Ojca Pio?
Jak zapewne się domyślasz, wspomnienie świętego Ojca Pio przypada w kościele katolickim w dniu jego śmierci, czyli 23 września. Jest to uroczystość stała, czyli w każdym roku celebruje się ją w tym samym dniu. Nie jest świętem nakazanym, co oznacza, że nie idąc w ten dzień do kościoła, wierni nie popełniają grzechu. My jednak, jak zwykle w takiej sytuacji, zachęcamy Cię serdecznie do znalezienia chwili na to, aby uczestniczyć we wspomnieniu wyjątkowego stygmatyka z Włoch.
Nic też nie stoi na przeszkodzie, aby oddać się modlitwie. Pamiętaj, że świętego Ojca Pio możesz prosić o wstawiennictwo w najróżniejszych sprawach, w tym o wytrwanie w wierze, łaski od Boga, zgodę w rodzinie, zdrowie – swoje i bliskich, o pokój na świecie czy nawrócenie grzeszników. A jeśli uważasz, że postać włoskiego zakonnika jest Ci szczególnie bliska, możesz sięgnąć po dewocjonalia z Ojcem Pio. Na szczególną uwagę zasługuje ikona, którą można zawiesić na ścianie, albo ustawić na komodzie czy w domowym ołtarzyku. Ciekawym produktem jest także figurka św. Ojca Pio. Zwróć ponadto uwagę na dewocjonalia osobiste. Bransoletka, medaliony czy breloki ukazujące stygmatyka, pozwolą wyeksponować wiarę i każdego dnia będą przypominać o tym, że wstawi się on za Tobą u Boga.
Powiązane produkty
Czemu służy wspomnienie Ojca Pio?
Na koniec zastanówmy się, dlaczego warto uczestniczyć we wspomnieniu świętego Ojca Pio. To szczególna postać, skłaniająca do rozważań na temat wiary. Warto zgłębić jego biografię i w ten sposób zyskać inspirację dla własnego życia. Ojciec Pio był niezwykle oddany Bogu, Jezusowi i Matce Bożej. Obdarzony stygmatami, pokornie znosił swoje cierpienie, będąc wzorem dla tych osób, które również borykają się z dolegliwościami ciała lub duszy. Na szczególną uwagę zasługuje też jego miłość do bliźniego – z pewnością warta naśladowania. Zwróć też uwagę na to, że święty Ojciec Pio swoim życiem dowiódł, że nie liczą się dobra doczesne, ponieważ prawdziwa wartość życia na ziemi jest mierzona możliwością zbawienia.
Święty Ojciec Pio zwykł mawiać, że jeżeli jesteśmy spokojni i cierpliwi, odnajdziemy nie tylko nas samych, ale także naszą duszę, a z nią – Boga. Jednocześnie zachęcał do modlitwy, która jest najkrótszą drogą do odnalezienia Stwórcy. Zapamiętaj to. I miej świadomość, że zawsze, nie tylko 23 września, możesz zwrócić się do włoskiego stygmatyka z każdą prośbą. W dzień jego wspomnienia natomiast znajdź chwilę, aby odmówić modlitwę albo po prostu – zagłębić się w życie tego niezwykłego sługi Bożego.






Wszystkie komentarze